Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "Arkadiusz Mizerski"

> w pamieci utkwil mi radziecki film, emitowany kiedys przez tvp. > pamietam tylko, ze jego emisja byla 1maja 1984, 1985 lub 87 > maxymalnie. film opowiadal o pociagu jadacym gdzies tam po rosji i o > pasazerach. w trakcie podrozy maszynista pociagu traci przytomnosc i > jeden z pasazerow proboje przedostac sie z ostatniego wagonu (pociag > towarowy z ostatnim wagonem osobowym) do lokomotywy (gagarin w > zasadzie 2 spiete) celem uratowania wszystkich. > czy Ktos widzial taki film? moze podac tytul? Ja sobie przypominam ten film. Ale nie pamiętam czy był on radziecki. W każdym razie ja pamiętam, że w sumie były 2 lokomotywy i 2 wagony: platforma (pusta) i wagon osobowy. W jednej z lokomotyw wybuchł pożar. W każdym razie (jak zawsze w takich filmach) jakiś ''gieroj'' z tego wagonu pasażerskiego przedostał się przez platformę i drugą lokomotywę do pierwszej i zatrzymał skład. Pamiętam też że gdy chodziłem do LO (a było to w latach 1988-1992) to raz byliśmy całą klasą na jakimś filmie w kinie. A tytuł tego filmu to było coś w stylu ''pociąg pospieszny nr 34''. Długaśny skład chyba z 2 lokami na czele wurusza z jakiegoś dużego dworca na drugi koniec Rosji (może nawet do z Moskwy do Władywostoku). W składzie są wagony sypialne, wagon riestoran, wagon bagażowy i nawet specjalny wagon do przewozu zwierząt (było pokazane, że wprowadzali tam konie :-). W jednym z wagonów w trasie, w nocy, wybucha pożar - jakiś facio zostawił niedopałek i wysiadł na jednej ze stacji pośrednich. Jeden z maszynistów wyglądając przez boczne okienko dostrzega płomienie wydobywające się z boku wagonu, gdy pociąg jedzie po łuku. Zatrzymują skład. Próbują odłączyć płonący wagon od składu. Był on w środku, więc najpiew odłączają tyną część, potem odjeżdżają przednią częścią w której ostatni wagon płonie. Gdy chcą go odłączyć pożar przenosi się na kolejny wagon. Niestety więcej z tego filmu nie pamietam... [OT] Pamiętam jeszcze kilka ''starszych'' filmów transportowo - ''katastroficznych'', niestety nie pamiętam kiedy one były puszczane i jakie miały tytuły: 1. Kilku facetów kradnie jakieś duże pieniądze. Uciekają metrem, w którym uszkadzają hamulce. Nikt nie potrafi zatrzymać tego pociągu, dopiero jakiś gość w ''centrali sterowania'' wpada na jakiś genialny pomysł (nie pamiętam jaki). W każdym razie policja łapie wszystkich złodziei. Ostatni złodziej wpada, gdzyż zdradził go katar (kichnął wcześniej do słuchawki, a potem, gdy policjant był go sprawdzić) - pieniądze miał ukryte w kuchence gazowej. :-) 2. W jakimś amerykańskim filmie długi pociąg towarowy (chyba z cysternami) na jekiejś stacji zostaje wpuszczony na tor dodatkowy. Okazuje się, że pociąg jest tak długi, że ostatnie wagony wystają na zwrotnicę i blokują pojedynczy tor wjazdowy. Gdy ma nadjechać kolejny pociąg, dyżurny orientuje się w sytuacji i poleca przez radio maszyniście aby ten ''podciągnął'' skład tak, aby ostatnie wagony zjechały ze zwrotnicy. Niestety pech chce, że w momencie ruszenia pęka sprzęg i ostatnie kilka wagonów zostaje w miejscu.... 3. Film nie kolejowy a lotniczy. :-) Jakiś samolot pasażerski ląduje na jakimś lotnisku na jakiejś wyspie. Pasażerowie szykują się do wysiadania a tu nagle na wyspie rozpoczyna się trzęsienie ziemi. Wszystko się wali dookoła, pas startowy pęka w 1/3 długości. Panika. Piloci podejmują decyzję aby startować i wracać do macierzystego lotniska (na szczęście mają tyle paliwa). Tyle tylko, że wstrząsy i coś spadającego z budynku lotniska uszkadzają ''nieco'' samolot. Samolot z trudem unosi się ze ''skróconego'' pasa startowego. W powietrzu następują kolejne ''awarie''. W kadłubie, u góry, przed ogonem robi się coraz większa szpara a potem dziura. Pasażerowie zostają ''skondensowani'' w przedniej części kabiny. Jeden z pilotów (czyli największy ''gieroj'' :-) ubrany w kilka warstw odzieży przechodzi przez wlot powietrza do trzeciego silnika (o ile pamiętam, a na samolotach się nie znam za bardzo - więc w razie czego niech mnie ktoś poprawi - czy takie samoloty w ogóle są?, ten samolot miał 3 silnikiz tyłu kadłuba: 2 po bokach i trzeci jakby z tyłu zamontowany w kadłubie a wlot do tego silnika u góry, przed statecznikiem pionowym - nie był to silnik zamontowany całkowicie w stateczniku pionowym) i wysuwając się na zewnątrz (ale bzoora :-) dokonuje jakiejś tam naprawy poszycia kadłuba. :-) W każdym razie samolot dolatuje do celu i tuż po zetknięciu z ziemią ogon mu się całkowicie odrywa. Na szczęście nikt nie ginie i całość kończy się happy-endem. :-) -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Piotr Waszkielewicz

Arkadiusz Mizerski pisze: [ciach] Ja z kolei pamiętam film "Pasażer" z Jean Claude'em VanDamme'em (co samo w sobie jest pewnym wyznacznikiem jakości). Jest to największa i najbardziej piramidalna bzdura, jaką kiedykolwiek widziałem. Wiele rzeczy, jakie pojawiają się w tym filmie, jest sprzecznych nie tylko z techniką kolejową, ale i zdrowym rozsądkiem. Ogólnie fabuła filmu polega na tym, że jedna z pasażerek, jadąca razem z VanDamme`em, wiezie niebezpiecznego wirusa luksusowym pociągiem Bratysława - Monachium przez Wiedeń (a jest taki?). W Wiedniu pociąg przejmują terroryści, którzy m.in. rozpylają wirusa w pociągu. Oczywiście VanDamme i dzielni pasażerowie dają kopa złym terrorystom i zapobiegają katastrofie, po czym uodparniają się na wirusa i wszystko kończy się szczęśliwie. Spis bzdur: 1. Pociąg luksusowy, klimatyzowany itd. jest prowadzony przez 3 kraje, pod drutem, jedną lokomotywą, i to... rumunem(!!!) w oliwkowym malowaniu (skąd oni takiego wytrzasnęli?). 2. Oczywiście przy porwaniu pociągu w Wiedniu terrorysta prowadzący pociąg kręci Oerlikonem w sposób zupełnie bez sensu. 3. Odhamowanie dość długiego składu trwa 0,5 sekundy. 4. Bardzo często lokomotywa bywa zostawiana na dość długi czas bez opieki (oczywiście o czuwaku można zapomnieć). 5. Raz jest pokazane, jak VanDamme jako wielki gieroj przechodzi z pierwszego wagonu do rumuna po zewnętrznych stopniach. Potem się jakby o tym zapomina. 6. W środku rumuna na środku przedziału maszynowego stoi niczym nie osłonięty silnik. Dzięki temu Van Damme może zlikwidować jednego z terrorystów wrzucając go do silnika. 7. Od momentu wrzucenia terrorysty z silnika zaczyna cieknąć ropa, która po pewnym czasie zapala się od jakiegoś iskrzącego kabla. Mimo to rumun dzielnie jedzie dalej. 8. W pewnym momencie VanDamme stara się zatrzymać pociąg, instruowany przez rannego kolejarza znalezionego w przedziale bagażowym. Zamiast po prostu pociągnąć za Oerlikona, musi wykonać serię skomplikowanych czynności związanych z obserwacją dziesięciu wskaźników jednocześnie i naciskaniem n różnych przycisków w odpowiedniej sekwencji. 9. Kobieta w wagonie restauracyjnym wchodzi do kanału wentylacyjnego pomiędzy sufitem i dachem (a jest taki?). Wychodzi w wagonie bagażowym(!!!). 10. W pewnym momencie w bok "naszego" pociągu uderza pociąg towarowy prowadzony przez pijanego maszynistę, ciągnięty przez lokomotywę pociągowo-manewrową typu amerykańskiego (jaką dokładnie - nie wiem, bo one wszystkie podobne jedna do drugiej jak dwie krople wody). Oczywiście można zapomnieć o hamulcu Westinghouse'a (co ciekawe w innym filmie, "Trans-American Express", pamiętali o tym drobnym szczególe). Najciekawsze jest jednak to, że zderzenie tych dwóch pociągów wygląda jak zderzenie zabawek na stole: towar zatrzymuje się jakieś 20 metrów za skrzyżowaniem (a są gdzieś w Europie takie kolizyjne skrzyżowania dwóch głównych linii?), a wagony pasażerskie nabawiają się tylko niewielkich wgnieceń burt. Tyle jestem w stanie sobie na gorąco przypomnieć. Jak ktoś to oglądał i pamięta więcej, niech napisze. Pozdrawiam, -- ---------> Piotr Waszkielewicz - piotrwasz[małpa]o2[kropka]pl <--------- ---------> http://psoras.republika.pl <--------- ---------> "Tory na TIRy" - złomiarze <--------- ---------> Chuck Norris zawsze ma S2. Zawsze! <---------

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "granat"

> 2. W jakimś amerykańskim filmie długi pociąg towarowy (chyba z cysternami) > na jekiejś stacji zostaje wpuszczony na tor dodatkowy. Okazuje się, że > pociąg jest tak długi, że ostatnie wagony wystają na zwrotnicę i blokują > pojedynczy tor wjazdowy. Gdy ma nadjechać kolejny pociąg, dyżurny orientuje > się w sytuacji i poleca przez radio maszyniście aby ten ''podciągnął'' skład > tak, aby ostatnie wagony zjechały ze zwrotnicy. Niestety pech chce, że w > momencie ruszenia pęka sprzęg i ostatnie kilka wagonów zostaje w miejscu.... a to przypadkiem nie "uciekajacy pociag" Konczalowskiego? "Z więzienia na Alasce uciekają Manny i Buck. Wkrótce docierają na stację kolejową i dostają się do składu czterech spalinowych lokomotyw. Ukryci w środku nie wiedzą, że maszynista zasłabł i już martwy znalazł się na peronie. Tymczasem skład zaczyna jechać dalej" granat

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "Arkadiusz Mizerski"

> a to przypadkiem nie "uciekajacy pociag" Konczalowskiego? > > "Z więzienia na Alasce uciekają Manny i Buck. Wkrótce docierają na stację > kolejową i dostają się do składu czterech spalinowych lokomotyw. Ukryci w > środku nie wiedzą, że maszynista zasłabł i już martwy znalazł się na > peronie. Tymczasem skład zaczyna jechać dalej" Nie. W ''uciekającym pociągu'' 4 lokomotywy z 2 więźniami skierowano na tor niedokończonej linii i tam na końcu się rozwaliły... -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "Grzegorz_Koclęga"

Arkadiusz Mizerski napisał(a): > > a to przypadkiem nie "uciekajacy pociag" Konczalowskiego? > > > > "Z więzienia na Alasce uciekają Manny i Buck. Wkrótce docierają na stację > > kolejową i dostają się do składu czterech spalinowych lokomotyw. Ukryci w > > środku nie wiedzą, że maszynista zasłabł i już martwy znalazł się na > > peronie. Tymczasem skład zaczyna jechać dalej" > > Nie. W ''uciekającym pociągu'' 4 lokomotywy z 2 więźniami skierowano na tor > niedokończonej linii i tam na końcu się rozwaliły... > Nic się w tym filmie nie rozwaliło, Manny po przykuciu porucznika w pierwszej lokomotywie odpiął 3 lokomotywy, które zaczęły hamować, a on sam wszedł na dach pierwszej i zaczął surfować :P -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Marcin Frankowski

Fri, 7 Sep 2007 07:55:36 +0000 (UTC), Arkadiusz Mizerski napisał(a): > 1. Kilku facetów kradnie jakieś duże pieniądze. Uciekają metrem, w którym > uszkadzają hamulce. Nikt nie potrafi zatrzymać tego pociągu, dopiero jakiś > gość w ''centrali sterowania'' wpada na jakiś genialny pomysł (nie pamiętam > jaki). W każdym razie policja łapie wszystkich złodziei. Ostatni złodziej > wpada, gdzyż zdradził go katar (kichnął wcześniej do słuchawki, a potem, gdy > policjant był go sprawdzić) - pieniądze miał ukryte w kuchence gazowej. :-) To chyba było puszczane w Polsce jako ,,Długi postój pod Park Avenue''. W każdym razie opis tak mi się kojarzy z tym, co pamiętam. Mi się akcja kojarzy trochę inaczej - oni porywają pociąg metra, ale potem chcą zmylić pościg i w tym celu uruchamiają pociąg blokując najpierw działanie czuwaka i robiąc jakieś filmowe czary-mary tak, że pociąg może jechać bez obsługi, żądają wolnego i ustawionego przebiegu do jakiejś stacji położonej daleko w sieci, a sami się ulatniają z tunelu przez wyjście ewakuacyjne. Nie pamiętam, co to był za genialny pomysł nastawniczego (w ogóle nie pamiętam, że nastawniczy coś genialnego wymyślił), ale pamiętam, że pociąg zatrzymuje się, bo w efekcie wjechał albo na odcinek toru z ograniczeniem prędkości, albo na ślepy tor, w każdym razie po wjeździe na jakiś taki odcinek zadziałał inny system bezpieczeństwa składu, którego ci złodzieje nie zablokowali. -- Marcin Frankowski mail: http://www.cerbermail.com/?GwMBsEhHr8 NIE w HTML! Na kłopoty z konfiguracją OE i z polskimi literami w poczcie, newsach i na www: http://konfiguracja.c0.pl/

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "kruger"

Użytkownik "Piotr Waszkielewicz" napisał w wiadomości news:fbratn$g92$1@nemesis.news.tpi.pl... > są gdzieś w Europie takie kolizyjne skrzyżowania dwóch > głównych linii?), Nie wiem czy glownych, ale gdzies na slunsku przecinaja sie 2 jednotory, po jednym kibelki smigaja/smigaly (gdzies w necie wisza zdjecia). -- Pozdrawiam, kruger

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: zuger

On 7 Wrz, 09:55, "Arkadiusz Mizerski" wrote: > > w pamieci utkwil mi radziecki film, emitowany kiedys przez tvp. > > pamietam tylko, ze jego emisja byla 1maja 1984, 1985 lub 87 > > maxymalnie. film opowiadal o pociagu jadacym gdzies tam po rosji i o > > pasazerach. w trakcie podrozy maszynista pociagu traci przytomnosc i > > jeden z pasazerow proboje przedostac sie z ostatniego wagonu (pociag > > towarowy z ostatnim wagonem osobowym) do lokomotywy (gagarin w > > zasadzie 2 spiete) celem uratowania wszystkich. > > czy Ktos widzial taki film? moze podac tytul? > Ja sobie przypominam ten film. Ale nie pami tam czy by on radziecki. W > ka dym razie ja pami tam, e w sumie by y 2 lokomotywy i 2 wagony: platforma > (pusta) i wagon osobowy. W jednej z lokomotyw wybuch po ar. W ka dym razie > (jak zawsze w takich filmach) jaki ''gieroj'' z tego wagonu pasa erskiego > przedosta si przez platform i drug lokomotyw do pierwszej i zatrzyma > sk ad. dokaldnie o tym filmie pisze. szkoda ze nie wiesz jak sie nazywa. spod ziemi bym go zdobyl, bo mi sie tak podobal, a mialem wtedy chyba 5-7 lat max. radziecki byl na bank bo pamietam kolchoznice i chlopa na poczatku. jesli nie radziecki, to jakiej produkcji mog byc?

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Wojciech Skrzypinski

Grzegorz Koclęga pisze: > Nic się w tym filmie nie rozwaliło, Manny po przykuciu porucznika w pierwszej > lokomotywie odpiął 3 lokomotywy, które zaczęły hamować, a on sam wszedł na > dach pierwszej i zaczął surfować :P Piekny film, prawda ? Jest w moim "top 10" :) Bardzo klimatyczny. Pozdrawiam, Wojtek

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Wojciech Skrzypinski

Grzegorz Koclęga pisze: > Nic się w tym filmie nie rozwaliło, Manny po przykuciu porucznika w pierwszej > lokomotywie odpiął 3 lokomotywy, które zaczęły hamować, a on sam wszedł na > dach pierwszej i zaczął surfować :P Piekny film, prawda ? Jest w moim "top 10" :) Bardzo klimatyczny. Pozdrawiam, Wojtek

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Adam_Płaszczyca

On Fri, 07 Sep 2007 12:53:35 +0200, Piotr Waszkielewicz wrote: >6. W środku rumuna na środku przedziału maszynowego stoi niczym nie >osłonięty silnik. Dzięki temu Van Damme może zlikwidować jednego z >terrorystów wrzucając go do silnika. A on jest osłonięty? -- ___________ (R) /_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688 ___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98) _______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/foto.html ___________/ mail: _555@irc.pl GG: 3524356

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Mariusz Senderowski

kruger napisał(a): > Nie wiem czy glownych, ale gdzies na slunsku przecinaja sie 2 jednotory, po > jednym kibelki smigaja/smigaly (gdzies w necie wisza zdjecia). http://smk.rail.pl/relacje/ladacznice2/foto16.jpg Pozdr. Mariusz

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Piotr Waszkielewicz

Adam Płaszczyca pisze: >> W środku rumuna na środku przedziału maszynowego stoi niczym nie >> osłonięty silnik. > A on jest osłonięty? Może źle się wyraziłem. Przedział maszynowy rumuna wygląda w tym filmie tak: na całej powierzchni jest podłoga z metalu, z której na samym środku wystaje tylko silnik, sięgający VanDamme'owi do pasa. Dzięki temu mogą wespół z terrorystą biegać wokół silnika, próbując złapać jeden drugiego. Pozdrawiam, -- ---------> Piotr Waszkielewicz - piotrwasz[małpa]o2[kropka]pl <--------- ---------> http://psoras.republika.pl <--------- ---------> "Tory na TIRy" - złomiarze <--------- ---------> Chuck Norris zawsze ma S2. Zawsze! <---------

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: Adam_Płaszczyca

On Wed, 12 Sep 2007 15:27:02 +0200, Piotr Waszkielewicz wrote: >> A on jest osłonięty? > >Może źle się wyraziłem. Przedział maszynowy rumuna wygląda w tym filmie >tak: na całej powierzchni jest podłoga z metalu, z której na samym >środku wystaje tylko silnik, sięgający VanDamme'owi do pasa. Dzięki temu >mogą wespół z terrorystą biegać wokół silnika, próbując złapać jeden >drugiego. No poza tym, że wystaje trochę wyżej, to reszta się zgadza. W rumunie możesz sobie dookoła silnika biegać. -- ___________ (R) /_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688 ___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198 _______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/ ___________/ GG: 3524356

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "pozdze"

> > dokaldnie o tym filmie pisze. szkoda ze nie wiesz jak sie nazywa. > spod ziemi bym go zdobyl, bo mi sie tak podobal, http://pl.youtube.com/watch?v=zLW20oc5eys&NR=1 -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: zuger

On 14 Wrz, 08:00, "pozdze" wrote: > > dokaldnie o tym filmie pisze. szkoda ze nie wiesz jak sie nazywa. > > spod ziemi bym go zdobyl, bo mi sie tak podobal, > > http://pl.youtube.com/watch?v=zLW20oc5eys&NR=1 dokladnie jest to ten film!!!!!!!!!!!!!!!!!! dzieki, tylko nie wiem jak sie nazywa???????:(((( piekny film!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "Mark"

zuger napisał(a) w wiadomości news:1190218235.069596.194880@n39g2000hsh.googlegroups.com... >>> dokaldnie o tym filmie pisze. szkoda ze nie wiesz jak sie nazywa. >>> spod ziemi bym go zdobyl, bo mi sie tak podobal, >> >> http://pl.youtube.com/watch?v=zLW20oc5eys&NR=1 > > dokladnie jest to ten film!!!!!!!!!!!!!!!!!! dzieki, tylko nie wiem > jak sie nazywa???????:(((( > piekny film!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Rosyjsi tytuł to: Поезд вне расписания -- Mark keitaro@pnet.pl keiichi@onet.pl

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "pozdze"

> Rosyjsi tytuĹ� to: Đ�ОоСд вно Ń�аŃ�пиŃ�аниŃ� > -- Po polsku to bedzie cos w stylu : " Pociag poza rozkladem" -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: "_Grześ"

> > 2. W jakimś amerykańskim filmie długi pociąg towarowy (chyba z cysternami) > na jekiejś stacji zostaje wpuszczony na tor dodatkowy. Okazuje się, że > pociąg jest tak długi, że ostatnie wagony wystają na zwrotnicę i blokują > pojedynczy tor wjazdowy. Gdy ma nadjechać kolejny pociąg, dyżurny orientuje > się w sytuacji i poleca przez radio maszyniście aby ten ''podciągnął'' skład > tak, aby ostatnie wagony zjechały ze zwrotnicy. Niestety pech chce, że w > momencie ruszenia pęka sprzęg i ostatnie kilka wagonów zostaje w miejscu.... Muszę Cię zmartwić co do kraju pochodzenia tego filmu. Oryginał jest radziecki (było takie państwo...) tytuł "Magistrala" z roku 1986. Też go szukam... Dość realistyczny, kolej "zasadnicza" realna, natomiast jej otoczka jest obecnie realna w Polsce... Do czego to już doszliśmy... Warty obejrzenia. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Radzieckie (i nie tylko) filmy o kolei (i nie tylko)

user: zuger

On 22 Wrz, 12:26, " Grze " wrote: > > 2. W jakim ameryka skim filmie d ugi poci g towarowy (chyba z cysterna= mi) > > na jekiej stacji zostaje wpuszczony na tor dodatkowy. Okazuje si , e > > poci g jest tak d ugi, e ostatnie wagony wystaj na zwrotnic i blokuj=20 > > pojedynczy tor wjazdowy. Gdy ma nadjecha kolejny poci g, dy urny orien= tuje > > si w sytuacji i poleca przez radio maszyni cie aby ten ''podci gn '' = sk ad > > tak, aby ostatnie wagony zjecha y ze zwrotnicy. Niestety pech chce, e w > > momencie ruszenia p ka sprz g i ostatnie kilka wagon=F3w zostaje w miej= scu.... > > Musz Ci zmartwi co do kraju pochodzenia tego filmu. Orygina jest radz= iecki > (by o takie pa stwo...) tytu "Magistrala" z roku 1986. Te go szukam... > Do realistyczny, kolej "zasadnicza" realna, natomiast jej otoczka jest > obecnie realna w Polsce... > Do czego to ju doszli my... > > Warty obejrzenia. > > -- > Wys ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usene= t/ Grzes, jak zdobyc te filmy radzieckie????