?iso-8859-2?B?UmU6IFV3aWVsYmlhbXkgcG9kcvO/b3dh5iBrb2xlark
user: Aron
tyle ze tych pociagow ze Szczecina do Gryfic i Trzebiatowa jest raptem 6 na dzien. NIe wiem, moze na warunki zachodniopomorskie to duzo. Trudno mi sobie wyobrazic, zeby ktos kto chce jechac np. o 14.30 do Gryfic czekal 2 godziny na pociag, no ale byc moze takie osoby sa. pozdrawiam aron
?iso-8859-2?B?UmU6IFV3aWVsYmlhbXkgcG9kcvO/b3dh5iBrb2xlark
user: Aron
On 11 Pa=BC, 22:54, "Marcin Kulik" wrote: > po pierwsze, t=EA ofert=EA PKP PR warto por=F3wna=E6 z tym, co sie dzia= =B3o par=EA lat > temu, gdy na tej linii realne bylo zawieszenie przewoz=F3 pasa=BFerskich, Oczywiscie ze tak. > po drugie, nie da si=EA, zw=B3aszcza na linii jednotorowej zrobi=E6 poci= =B1g=F3w na > prrzyk=B3ad co godzin=EA, ale rzecz jest w czym innym: > a) je=B6li o podobnej porze mam do wyboru poci=B1g i bus, wybieram ten >p= ierwszy No a jak masz do wyboru bus ktory odjezdza zaraz i pociag ktory odjezdza za godzine to bedziesz czekal na pociag? > b) je=B6li mog=EA, staram si=EA dobiera=E6 czas podr=F3=BFy pod k=B1tem p= oci=B1gow, a nie - > busow. Nie kazdy tak moze. > Mam nadziej=EA, =BFe oferta PKP PR na tej linii b=EAdzie jeszcze ulega=E6= poprawie. > Je=B6li mam wybra=E6 busa i poci=B1g ze zbli=BFonymi czasami przejazd=F3w= i cenami, > zawsze wybior=EA ten drugi, bo mam wi=EAcej miejsca, mog=EA wygl=B1da=E6 = przez >okno, > wypi=E6 piwo i skorzysta=E6 z WC. To w tych pociagach do KOlobrzegu jest Wars? pozdrawiam aron
?iso-8859-2?B?UmU6IFV3aWVsYmlhbXkgcG9kcvO/b3dh5iBrb2xlark
user: Aron
On 12 Pa=BC, 13:31, Piotr Waszkielewicz wrote: > A je=B6li masz do wyboru poci=B1g, kt=F3ry odje=BFd=BFa zaraz i busa, kt= =F3ry > odje=BFd=BFa za godzin=EA? :P No takich przypadkow raczej w zachodniopomorskim nie ma z tego co wiem. > Czytaj=B1c tego rodzaju posty (a zw=B3aszcza te, w kt=F3rych dziwisz si= =EA > czekaj=B1cym na poci=B1g poznaniakom i na tej podstawie wysnuwasz wnioski= o > innej mentalno=B6ci mieszka=F1c=F3w Wielkopolski) nie mog=EA si=EA oprze= =E6 > wra=BFeniu, =BFe w Twojej opinii ludzie w Lublinie maj=B1 niezwykle niezn= aczn=B1 > wyobra=BCni=EA. Po to jest rozk=B3ad jazdy, =BFeby przyj=B6=E6 na dworzec= troch=EA > przed odjazdem, a nie czeka=E6 godzin=EA. No wlasnie u nas jest inaczej. Na wiekszosci tras ludzie w ogole nie przejmuja sie rozkladem jazdy, tylko ida na dworzec i zawsze jakis bus czeka. A jak pojedzie sprzed nosa to zaraz jest nastepny. Tak jest na trasach z Lublina do Lubartowa, Bialej, Pulaw, Chelma, Krasnika, Zamoscia, Bilgoraja, Warszawy itp. itd. Problemy sa tylko w piatki czy przed wiekszymi swietami i wtedy pasazerowie zaczynaja czytac rozklad jazdy busow i rezerwuja miejsca telefonicznie. Ale w dni powszednie od poniedzialku do czwartku czy w krotkie weekendy to generalnie 90% pasazerow nie zwraca w ogole uwagi na rozklad i nie zaprzata sobie nim glowy, bo nie ma to sensu. >Z czystej ciekawo=B6ci sprawdzi=B3em > ilo=B6=E6 po=B3=B1cze=F1 busowych pomi=EAdzy dwiema busowymi metropoliami= Lublin i > Krak=F3w - wysz=B3o mi 5. Przewa=BFnie co trzy godziny. zle ci cos wyszlo, albo wziales pod uwage polaczenia tylko 1 firmy ( BP Tour). Polaczen busowych z Lublina do Krakowa jest 12 dziennie ( takich co kursuja codziennie) plus dodatkowe w weekendy, piatki, poniedzialki itp. Razem daje to 17 polaczen w dni szczytu przewozowego . < Nie chce mi si=EA co=B6 > wierzy=E6 w lublinianina przychodz=B1cego na Rusk=B1, czekaj=B1cego trzy = godziny > i kln=B1cego na czym =B6wiat stoi busiarza, kt=F3ry jako=B6 nie chce podj= echa=E6 > za 5 minut :P Na trasach wewnatrzwojewodzkich busy jezdza o wiele czesciej, przynajmniej do miast powiatowych. > Nie ka=BFdy mo=BFe te=BF korzysta=E6 z urok=F3w komunikacji busowej. Nie = wsz=EAdzie > docieraj=B1 Twoi ulubie=F1cy. Oczywiscie, ze nie, bo czasami starosta czy marszalek sie postawi i trzeba sie odwolywac do roznych urzedow. pozdrawiam aron
?iso-8859-2?B?UmU6IFV3aWVsYmlhbXkgcG9kcvO/b3dh5iBrb2xlark
user: Aron
On 12 Pa=BC, 17:36, Piotr Waszkielewicz wrote: > Owszem, s=B1. Na 5 minut przed odjazdem poci=B1gu i na godzin=EA przed > odjazdem busa. Np. na jakiej trasie? > Na trasach mi=EAdzywojew=F3dzkich =B6wiat si=EA nie ko=F1czy. Oczywiscie, ze nie. > Wychodzi na to, =BFe ca=B3e fandzolenie o r=F3=BFnicach mentalno=B6ci poz= ostaje > tylko fandzoleniem. NO nie wiem. Wez sobie polaczenia PKP Szczecin - Gryfice 6.45 10.55 13.40 16.45 19.50 21.50 i Lublin - Krasnik 0.42 5.20 7.54 9.57 12.25 14.32 16.08 18.08 19.00 20.01 ktore polaczenie teoretycznie jest lepsze? Wg mnie Lublin - Krasnik, czyz nie? Tymczasem to wlasnie polaczenie Szczecin - Gryfice notuje wzrost liczby pasazerow, a polaczenie Lublin - Krasnik spadek, albo w najlepszym razie utrzymuje frekwencje jaka byla wczesniej. Czyli musi byc jednak roznica w mentalnosci mieszkancow. > Bierzesz wszystko miar=B1 lubelsk=B1. Do niekt=F3rych miejscowo=B6ci si= =EA > busiarzom nie op=B3aca je=BCdzi=E6 (marny dojazd, ma=B3o ludzi, silna > konkurencja), albo po prostu =BFadnemu nie wpad=B3o to do g=B3owy, bo np. > zamiast z Wroc=B3awia do Wo=B3owa je=BCdzi sobie z Wroc=B3awia do =A6widn= icy i > trzepie znacznie wi=EAksz=B1 kas=EA. U nas jezdza busy z Lublina do takich metropolii jak Olesniki, Kawka czy Osowka, a wiec praktycznie wszedzie sie oplaca. Tyle ze nie wszedzie jest latwo dostac zezwolenie. > Naprawd=EA radz=EA Ci przyjecha=E6 do Szczecina o kt=F3rym mowa i zobaczy= =E6 > tamtejsz=B1 komunikacj=EA. Mnie lubelska komunikacja wyda=B3a si=EA niesa= mowicie > egzotyczna. Dla mnie z kolei egzotyczna bylaby komunikacja, gdzie polaczenie miedzy miastem wojewodzkim a powiatowym mialbym najczesciej co godzine. >Czas, =BFeby=B6 i Ty si=EA zaskoczy=B3 :-) Niestety nie moge sie w najblizszym czasie wybrac do Szczecina. aron